Dark Morning

Mam słabość do duetów. Największą, gdy jednym z instrumentów stanowiących ten tandem jest trąbka. W konfiguracji z fortepianem tworzą parę wręcz doskonałą. Gdy więc w moje ręce trafiło najnowsze wydawnictwo Dark Morning Piotra Schmidta i Wojciecha Niedzieli sprawa okazała się oczywista.

Na podzielenie się z Wami moimi refleksjami i przygotowanie krótkiej recenzji musiał jednak nadejść właściwy moment – pewien sobotni pochmurny i trochę mroczny poranek zainspirował mnie do popełnienia tego wpisu.

Piotr Schmidt (z tych „Schmidtów”) to znakomity trębacz młodego pokolenia, kompozytor, wydawca, wykładowca, producent… wymieniać można by naprawdę długo. Na swoim koncie zgromadził gros nagród na prestiżowych konkursach, 9 autorskich płyt i liczne projekty, których był liderem. Gry na instrumencie uczył się pod kierunkiem Piotra Wojtasika, który istotnie wpłynął na rozwój jego stylu gry i dał mocne podstawy do budowy własnego.

Wojciech Niedziela – niekwestionowany mistrz pianistyki jazzowej obecny na polskiej scenie jazzowej od wczesnych lat 80-tych. Współtwórca formacji takich jak New Presentation (Lora Szafran, Piotr Wojtasik) czy Kwartetu i Sextetu Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Wszechstronność, otwarte podejście do improwizacji jazzowej, wspaniała technika gry, fenomenalne rozumienie harmonii, genialne solówki – to znaki rozpoznawcze artysty.

Seclusion to jeden z dwóch utworów na płycie „Dark Morning”, którą muzycy napisali wspólnie.

Początków ich wspólnego projektu można doszukiwać się w 2016 roku, kiedy to w ramach cyklu wydarzeń organizowanych z okazji 60-lecia Stowarzyszenia Muzycznego Śląski Jazz Club na jednym z koncertów wystąpił duet Schmidt-Niedziela. Projekt dojrzewał około roku – pod koniec czerwca 2017 roku artyści spotkali się w studio Jazovia w Gliwicach, by nagrać materiał, a kilka miesięcy później – we wrześniu – ukazał się album ich wspólny album zatytułowany Dark Morning. Eksplorując ten temat nieco dokładniej okazuje się, że muzycy zetknęli się ze sobą znacznie wcześniej. Bo Niedziela był dla Schmidta jednym z tych wykonawców, na którego twórczości się wychowywał. Kilka lat później spotkali się w murach Akademii Muzycznej w Katowicach – już w relacji mistrz-uczeń, gdzie pianista uczył studentów złożonej harmonii. Ich współpraca okazała siętakudana, że wiele wskazuje na to, że muzycy na tym projekcie nie poprzestaną.

Wśród 12 kompozycji, które znalazły się na płycie, natrafimy głównie na utwory napisane przez Niedzielę, dwa z nich to twórczość wspólna (Seclusion, Przestwór), a kolejne dwa skomponował Schmidt (tytułowy Dark Morning i Sanostol). Część z nich stanowią utwory znane z poprzednich wydawnictw obu artystów.

Dla Norberta – twórczość Wojciecha Niedzieli

Dark Morning to album nieoczywisty – z jednej strony melancholijny, momentami wzruszający, niepokojący a nawet mroczny (Dark Morning, Seclusion, Dla Norberta, Paderewa Waltz, Long Days Lonely Nights, Cassimir), z drugiej nie brak tu wątków pogodnych. Sanostol – utrzymany w stylistyce stride piano, sięgający do korzeni jazzu, radosny Fragtime – ragtime wykonany solo piano czy Przestwór – rozwijający nurt współczesnej muzyki improwizowanej i klasycznej – to najlepsze przykłady. Zgromadzone utwory czerpią z różnych stylów – na tę płytę z pewnością trzeba spojrzeć wielopłaszczyznowo. Jednak jedno jest pewne. W karierze trębacza album ten stanowi pewnego rodzaju rozszerzenie działalności artystycznej – poruszający się od jakiegoś czasu w zdecydowanie mniej mainstreamowych obszarach (formacja Schmidt Electric jest tego dobitnym przykładem), albumem Dark Morning Schmidt powraca do muzyki, od której trochę się odsunął. To album, który idealnie sprawdzi się nie tylko na sobotnie pochmurne poranki.


I have a weakness for duos. Particularly when one instrument of the tandem is a trumpet. In a configuration with the piano, they form an almost perfect couple. When I got „Dark Morning”, the newest record of Piotr Schmidt and Wojciech Niedziela, everything was obvious.

To share my thoughts with you and prepare some short review, I had had to wait for a proper moment which finally has come. Some Saturday, cloudy (and dark) morning inspired me for today’s entry.

Piotr Schmidt – an excellent trumpeter of the young generation, composer, publisher, lecturer, producer… I could be enumerating for a long time. He has been granted numerous awards in prestige competitions, released nine own records and plentiful projects which he ran. He learned to play the instrument under the supervision of Piotr Wojtasik who influenced his style of playing and gave him strong foundations to create his own original stylistics and form of expression.

Wojciech Niedziela – an indisputable master of jazz pianists, present on Polish jazz scene since the early 1980s. Co-creator of the following jazz combos: New Presentation (Lora Szafran, Piotr Wojtasik) or Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet and Sextet. Comprehensiveness, open-minded approach to jazz improvisation, excellent technique, the phenomenal understanding of harmony, splendid solos – these are the identification marks of the artist.

We can trace the roots of this cooperation in 2016, within the series of events organized on the occasion of the 60th anniversary of the Silesian Jazz Club Association when the duo Schmidt-Niedziela performed together. The project matured for about one year – at the end of June 2017 the musicians met in Jazovia studio in Gliwice to record the music. Several months later – in September – „Dark Morning” was released. To explore this topic more precisely it turns out that the musicians had come into contact with each other sometime before. For Schmidt, Niedziela was one of the artists on whose works he had grown up. Several years later they met in Music Academy where Niedziela taught students complex harmony.

Among 12 compositions on the album, we will find pieces written by Niedziela, two of them composed collectively („Seclusion”, „Przestwór”) and another two of them were written by Schmidt (titular „Dark Morning” and „Sanostol”). Some part of compositions from this CD is also well-known writings from previous publications of these musicians.

„Dark Morning” is a nonobvious album – on the one hand, it is melancholic, touching, worrisome and even dark („Dark Morning”, „Seclusion”, „Dla Norberta”, „Paderewa Waltz”, „Long Days Lonely Nights” or „Cassimir”) but on the other hand, hopeful and happy threads are not missing. „Sanostol” – maintained in stride piano style, deriving from the origins of jazz, happy ragtime „Fragtime” or „Przestwór”- developing a stream of current improvised and classical music – are the best examples. Compositions of the album refer to different types of jazz, we have to look at this record multidimensionally. One thing is certain – in the trumpeter’s career, „Dark Morning” is a kind of extension of his artistic activity. Schmidt, who for some time has moved into less mainstream areas of music (Schmidt Electric could be a good example of that), by this new album he returns to the music which he abandoned. It is an ideal album not only for Saturday and cloudy mornings.

Category: Recenzje

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *