Earth Particles

Leszek Możdżer, wybitny pianista i kompozytor, nie bez powodu uważany jest za największe objawienie jazzu ostatniej dekady. Jazzowa wyobraźnia, zmysł improwizatorski, niesłychana i jedyna w swoim rodzaju wirtuozeria. Choć na swoim koncie ma jakże bogaty dorobek. Od romansu z „Miłością”, przez solowe interpretacje Chopina, współpracę z gigantami polskiego jazzu, słynnym, etnicznym, szwedzko-izraelskim duetem, wreszcie z kompozytorami: Zbigniewem Preisnerem i A.P. Kaczmarkiem – to nie zwalnia tempa, a z każdym kolejnym projektem sięga jeszcze dalej. Końcem listopada ukazała się płyta Earth Particles, tym razem będąca efektem przygody z orkiestrą Holland Baroque.

Zacznijmy jednak od początku, czyli od genezy współpracy z formacją, która w dziedzinie muzycznej, którą eksploruje, nie ma sobie równych. Holland Baroque (HB) to grupa muzyczna, którą charakteryzuje nietypowe podejście do praktyki muzycznej. Orkiestra HB została utworzona w Holandii i bazuje na repertuarze zapomnianych arcydzieł i najsłynniejszych utworów muzyki dawnej, przede wszystkim barokowej. Na tym nie koniec, bo artyści nie unikają eksperymentów z muzyką ludową, współczesną – popularną jak i nie – o czym świadczy opisywana dziś płyta.

Orkiestra zdobyła uznanie dzięki nowemu, świeżemu podejściu do muzyki, inspirującym relacjom między muzykami na scenie i energii, która na ich występach gęsto unosi się w powietrzu. Ich wyjątkowość wynika również z wdrożonych rozwiązań systemowych – HB nie posiada stałego dyrektora, jego obowiązki wykonuje 4-osobowy kobiecy zarząd artystyczny. Ów zarząd odpowiada m. in. za program – to właśnie on zwrócił się do Możdżera z propozycją wspólnego przedsięwzięcia. I bardzo dobrze, że tak się stało!

 Trailer zapowiadający niezwykłą płytę Earth Particles

Projekt ten w kilku słowach określono jako „Bachowski fundament i jazzowy temperament”. Choć w kontekście tej płyty to pewnie dosyć trafne określenie, według mnie jest jedynie zapowiedzią tego, czym Earth Particles w rzeczywistości jest. Jak udało mi się dowiedzieć z wywiadu przeprowadzonego z artystą, dla pianisty współpraca z HB była niebagatelnym doświadczeniem, obcowaniem z ludźmi, z którymi bardzo szybko odnalazł wspólny język, porozumienie. Ostatecznie wspólnie stworzyli oni dzieło zachwycające, oparte na wzajemnej potrzebie harmonii, piękna i pełni. W tejże rozmowie, udzielonej w ramach promocji płyty, muzyk wspominał, że pracując nad tą publikacją silnie odczuł swój sens życia, swoje powołanie – takie projekty zapewne nie zdarzają się często, nawet w przypadku wirtuoza, jakim jest Możdżer. Po wielokrotnym wysłuchaniu tej płyty jestem pewna, że ta deklaracja należała do wyznań autentycznych i najszczerszych.

Earth Particles (wyd. Outside Music) to album złożony z 10 utworów w całości skomponowanych przez pianistę. Nieco ponad 70 minut muzyki silnie nawiązującej do dorobku epoki baroku: basso continuo, polifonie zaczerpnięte z barokowych gatunków instrumentalnych i inne cechy barokowej twórczości – tworzą klimat tej płyty. Wszystkie utwory wypełniają jazzowe, impresjonistyczne frazy fortepianu z możdżerowskimi improwizacjami, które – przy długo odgrywanym, często w tym samym tempie, akompaniamencie orkiestry – brzmią niezwykle przejmująco. Niemałe znaczenie można przypisać budowie utworów, która zgodnie z regułami stosowanymi w epoce była bardzo istotna, a nawet miała do spełnienia konkretne cele. Podkreślenie roli formy kompozycji jako takiej widoczna jest już w pierwszym utworze, który – jako wprowadzenie, swoisty prolog – pojawia się pod wymownym tytułem Invocation. Ta niemalże 11-minutowa, poruszająca kompozycja stanowi niebanalne zaproszenie do muzyki, która będzie towarzyszyć nam na tym albumie.

Invocation – czyli niebanalne zaproszenie do muzyki, która będzie towarzyszyć nam na tym albumie

Wyjątkowość tego projektu można odmieniać przez różne przypadki. Najważniejszym wydaje się być metafizyka, która z tego albumu emanuje i dźwięki, które w przedziwny wręcz sposób oddziałują na słuchaczy. Badania na temat wpływu muzyki barokowej na ludzki mózg od wielu już lat potwierdzają, że ten rodzaj muzyki – bez zbędnego uszczegóławiania – wpływa na wiele aspektów funkcjonowania mózgu, w pewien sposób synchronizuje umysł z ciałem. Do kompozycji inspirowanych barokiem dochodzą: strój instrumentów w częstotliwości 432 Hz, nagranie materiału na złotym nośniku, treści utworów i sposób ich wykonawstwa – te wszystkie elementy dają tu wspaniały rezultat.

Jazz i muzyka dawna w wydaniu Leszka Możdżera i orkiestry Holland Baroque to projekt, któremu trzeba poświęcić uwagę. Pianista po raz kolejny porusza się na krawędzi – pomiędzy tradycją klasyczną a teraźniejszością, pomiędzy surowymi regułami a niczym nieograniczoną improwizacją. Earth Particles to uzasadnienie sensu tworzenia, muzykowania i słuchania. Brawo!

 


Leszek Możdżer, the leading Polish pianist, and composer is justifiably called the biggest jazz revelation of the last decade. Jazz imagination, a sense of improvisation, extraordinary and one of a kind virtuosity. Although his works are abundant – ranging from a romance with „Miłość”(ang. „Love”) through solo jazz interpretations of Chopin, cooperation with the giants of Polish jazz and with a famous ethnic, Swedish-Israeli duo and finally with composers: Zbigniew Preisner and A.P. Kaczmarek – he doesn’t fall behind and he goes further with new projects. At the end of November, a new record of Leszek Możdżer named „Earth Particles” was published. This time it is a result of an adventure with Holland Baroque orchestra.

Let’s start with the beginning, that is from the origins of cooperation with the orchestra – that in the area explored by the musicians – has no equal. Holland Baroque (HB) consists of a group of musicians characterized by an untypical approach to music practices. As the name indicates, HB was established in Holland and it bases on forgotten masterpieces and the most famous repertoire of baroque. This is not the end of the story because the artists don’t avoid experiments with folk, modern music – both popular and unpopular – which is certified by today’s release.

The orchestra became prominent things to new, fresh approach to music, inspirational relations between the musicians on the stage and energy that they emit. Their uniqueness results from some implemented solutions – the band doesn’t have a director and his duties are performed by a 4-person artistic board, co-created by the founders of the band. The board is responsible for, among others, the programme and new projects. It was them who turned to Możdżer with a proposal for a new enterprise. The effect of the cooperation is impressive!

The project in a few words was called as „Bachian foundation and jazz temper”. Although in the context of this release it is quite a good term, I believe that it’s only a teaser of what it really is. As I managed to read in an interview with Możdżer, for him, cooperation with HB was a substantial experience, being with people-musicians with whom he found common ground and understanding very fast. Finally, they together created an opus astonishing, based on a mutual need for harmony, beauty, and ideal. In this conversation recorded within the promotion of the record, the pianist mentioned that working on this publication he discovered his meaning of life, his devotion – such projects probably don’t happen often even in a case of a virtuoso like Możdżer. Having listened to „Earth Particles” a few times, I have to admit that this confession was authentic and very sincere.

„Earth Particles” (publishing house: Outside Music) consists of 10 pieces of music fully composed by the artist. A little over 70 minutes of music strongly alluding to the era of baroque: basso continuo, polyphony originating from instrumental genres of baroque – they create a climate of this record. All the tracks are full of jazz, impressionist phrases of a piano with Możdżerian improvisation which – during accompaniment of the orchestra, played for a long time, often in the same pace – sound extremely achingly. The structure of the pieces is also significant – according to baroque the form is strictly regulated and performs an important role in the reception. Emphasising the role of the structure is visible as early as in the first piece – kind of introduction, prologue, appearing under the meaningful title „Invocation”. This almost 11-minute touching composition constitutes an original invitation to the music which will accompany us on this record.

This project is unique for many reasons. Most significant seems to be the metaphysics which emanates from this album, the music which works for the listener. The research concerning the influence of baroque music on a human mind for many years has been confirming – broadly speaking – that this kind music impacts on many areas of functioning of our minds, synchronizes the mind with the body. Apart from the baroque legacy, there are instruments tuning in 432 Hz, recording the material on a golden CD, the content of the pieces and their articulation – all these elements give a great result.

Jazz and old music in the arrangement of Leszek Możdżer and Holland Baroque is a project worth to be acquainted with. The pianist, once again, moves on the edge – between classic tradition and the present, between strict rules and unlimited improvisation. „Earth Particles” is confirmation for a sense of creation, playing and listening to music. Bravo!

Category: Recenzje

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *