Forthright Stories

Zadając sobie, na pozór nieskomplikowane, pytanie o cel i rolę muzyki w życiu człowieka bez namysłu mogę wymienić kilka sensownych argumentów. Z naukowego punktu widzenia przez lata dowiedzieć się tego próbowali uczeni pragnący wyjaśnić, dlaczego muzyka ma na nas tak wielki wpływ i jaka jest jej rola w naszym życiu. Wnioski nie powinny dziwić – tak jak język ułatwia prowadzenie dialogu na poziomie semantycznym, tak muzyka pośredniczy w komunikacji emocjonalnej i, jako swoisty nośnik emocji, jest niezwykle pożądanym elementem naszego życia w społeczeństwie.

Odnoszę jednak wrażenie, że my – jako odbiorcy sztuki pięknej – nieczęsto nad tym tematem się pochylamy i nie poświęcamy mu nawet odrobiny uwagi. Przyjmujemy muzykę bezrefleksyjnie, najczęściej łącząc ją z hedodnistycznym dążeniem do przyjemności. Całe szczęście, że to zagadnienie poniekąd było już tematem moich rozważań i bez zakłamania mogę stwierdzić, że ów temat zawsze mnie ciekawił. Po kilku latach ta myśl znów powraca – tym razem dzięki wspaniałej młodej pianistce i jej debiutankim projekcie, który zainspirował mnie do tej refleksji.

Kasia Pietrzko, niezwykle utalentowana instrumentalistka i kompozytorka, studentka Akademii Muzycznej w Krakowie – zasadnie okrzyknięta „jazzowym objawieniem roku” – właśnie wydała swoją pierwszą płytę w składzie jej autorskiego trio. Artystka, którą kojarzyć należy przede wszystkim z niesamowitą wrażliwością, zmysłem improwizatorskim, brzmieniowym nowatorstwem i nieprzeciętną, jak na swój wiek, dojrzałością – jazzu (a przede wszystkim jazzowej improwizacji) uczyła się od najlepszych. By zdobywać pianistyczne szlify, doskonalić się i, de facto, pokochać jazz wyjechała aż za ocean, do Stanów Zjednoczonych. U boku Johnny’ego O’Neala, Kenny’ego Wernera czy w końcu Aarona Parksa, swoistego guru, o muzyce dowiedziała się znacznie więcej. Parks uświadomił jej, jak ważne jest szczere tworzenie i gra wypływająca wprost z serca. Tę lekcję Kasia odrobiła wzorowo.

Forthright Stories to album, który – jak mówi autorka – opowiada o jej życiu, o tym, co wydarzyło się przez kilka ostatnich lat. Na okładce pisze, że stanowi on: „(…) fragmenty skrajnych emocji, przełomów, momentów życia, palet i barw (…).” To słowa, które wyznaczają kierunek tej płycie i którymi artystka tłumaczy, że muzyka to dla niej medium autentycznych i naturalnych uczuć i emocji. Nie bez przyczyny zresztą taka nazwa płyty (ang. forthright – czyli jawny, szczery, prostolinijny), za którą kryją się historie opowiedziane szczerze i wprost. To mieszanka uczuć zarówno tych pozytywnych, jak i związanych melancholią, trudnościami, rozgoryczeniem. Aby zapewnić autentyczny przekaz pianistka zdecydowała się na wydanie płyty własnym nakładem –  chroniąc tym samym swoją muzykę od nawet znikomego wpływu osób trzecich.

Forthright Stories składa się z sześciu kompozycji i trzech improwizacji. Wszystkie – z wyjątkiem Episode I, który skomponował Corcoran Holt, świetny amerykański basista i członek Kasia Pietrzko Trio – są autorstwa pianistki. Choć zapewne błędem będzie nazwanie tego dzieła koncepcyjnym – na tej płycie każdy utwór reprezentuje inną, niepowiązaną z pozostałymi historię, opowiedzianą odrębnie, niezależnie (najlepszy przykład to During będący kilkudziesięciosekundowym swoistym interludium) – to dla mnie stanowi on integralną całość, zamkniętą wokół idei nadrzędnej – bezpośredniej i autentycznej formuły i szczerości. Utwory uderzają ciekawą harmonią uzyskaną dzięki oryginalnemu układowi dźwięków w akordzie (voicing), często w ramach skal harmonicznych. Kolejnymi elementami, które charakteryzują ten album to solidna przestrzeń, tak ważna w muzyce improwizowanej, świeżość i przejrzystość kompozycji.

Ta płyta nie brzmiałaby tak wspaniale, gdyby nie udział pozostałych członków formacji sygnowanej nazwiskiem Pietrzko. W nagraniach wzięli udział niezastąpieni: wspomniany już basista Corcoran Holt oraz perkusista Piotr Budniak. W jednym z utworów (Zielone Oczy Grafitowe) gościnnie wystąpiła klasyczna wiolonczelistka Julia Kotarba.

Mój muzyczny świat co chwilę wzbogaca się o nowe dźwięki. Odtwarzam je z większą lub mniejszą częstotliwością. Co jakiś czas zdarzają się publikacje, z którymi nie mogę i nie chcę się rozstawać. Tak jest z Forthright Stories. To zbiór pasjonujących, świetnie zilustrowanych muzycznych opowieści, które uzależniają. To debiut, który nie przejdzie bez echa.
Emocje są nieodłącznym elementem tworzenia i odbioru muzyki. Emocje są częścią naszego życia. Gdy wyrażamy je zgodnie z rzeczywistością i z tym, co czujemy, nazywamy to szczerością. Osobiście i z całego serca polecam ten album.

Asking myself a seemingly simple question about the goal and role of music in human’s life, without any consideration I can enumerate several purposeful arguments. Some scholars have been trying to explain from the scientific point of view why music has such an immense influence on us and what its role in our life is for years. The conclusions shouldn’t be surprising – just like the language facilitates dialogue on a semantic level, the music intercedes in an emotional communication and – as a peculiar emotion media, it is an extremely desirable element of our life in a society.

I get the impression that we – as the recipients of beaux arts – rarely take this topic into consideration and we don’t fuss over it. We receive the music blindly, generally joining it with a hedonistic approach to pursue pleasure. Fortunately, this issue has already been a subject of my reflections and I have to admit sincerely that it was always very interesting for me. After years it is returning – now thanks to an excellent young pianist and her debut album which inspired me to consider it.

Kasia Pietrzko, a remarkably talented instrumentalist and composer, a student at the Instrumental Department of the Krakow Academy of Music – legitimately acclaimed „jazz revelation of the year” – has just published her debut with an original trio. The artist, who should be associated with incredible sensibilities, improvisation savvy, sound innovations and exceptional, for her age, maturity, has been learning jazz from the best musicians. To perfect her musical skills, she went as far as to the USA. At the side of Johnny O’Neal, Kenny Werner or Aaron Parks, her mentor, she has learned much more. Parks made her realize how important the straight and flowing from heart creation is. She did this homework perfectly.

„Forthright Stories” is an album which – as its author says – describes her life, talks about episodes from her latest years of life. On the cover she writes that the CD constitutes: „(…) fragments of various extreme emotions, important moments of my life and breakthroughs (…), a palette of color enchanted in monochromatic, seemingly banal esthetics.” These words set the direction of the album, by them the musician explains that for her music is a medium of authentic and natural experiences and emotions. The name of the album with varied stories hidden behind and narrated straight and outright is not random. It is a mixture of different emotions, both positive and these ones related to melancholy, difficulty or bitterness. To ensure this authentic message, the pianist decided to release the CD on her own, keeping her music from some, even slight influences of the third party.

„Forthright Stories” consist of 6 compositions and 3 improvisations. All of them – apart from „Episode I”, composed by Corcoran Holt, great american bassist – have been written by Kasia. Although it will probably be a mistake to call this record a conceptual work – on this record every track constitutes a different story, narrated separately, independently (the best example is „During” representing an original interludium) – for me it is an integral whole, closing around the idea – direct and authentic formula and forthrightness. The compositions stun with interesting harmony achieved thanks to original voicing, often within harmonic scales. Subsequent elements which characterize this album are substantial space, so important in improvised music, freshness, clearness of composition style.

This release wouldn’t sound so superbly without the participation of other musicians from the formation. Corcoran Holt (double bass) and Piotr Budniak (drums) took part in the recordings. Julia Kotarba, a classical violinist, guested in one piece called „Zielone Grafitowe Oczy”.

My music world is enriched with new sounds every waking moment. I play them less or more often. From time to time there are some publications which I cannot and don’t want to stop listening. This is the case of the „Forthright Stories”. It is a collection of absorbing, well-illustrated music stories which are addictive. This is a debut that cannot go unanswered.
Emotions are an inseparable element of both creating and receiving music. Emotions are a crucial part of our life. If we express them realistically, according to our feelings, we call it „forthrightness”. Personally, I recommend this album with all my heart.

Category: Recenzje

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *