Improwizacje na strunach

Niezwykłe emocje, niepowtarzalność i bogactwo  kunsztu.
Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w koncercie nadzwyczajnego kwartetu smyczkowego – ATOM String Quartet. Pomimo niespodziewanych utrudnień, ostatecznie udało mi się dotrzeć do nowej sali koncertowej Akademii Muzycznej we Wrocławiu (bardzo dziękuję osobie, która obdarowała mnie darmową wejściówką, o której istnieniu – a co dopiero konieczności posiadania – nie mialam pojęcia!).
Koncert był nie lada okazją, nie nie tylko ze względu na możliwość bezpłatnego udziału. Muzycy prowadzący dwudniowe warszataty dla studentów, na scenie pojawili się niedługo po skończonych zajęciach a widownia (w znacznej części złożona ze studentów swojej Alma Mater) stworzyła swoisty, kameralny klimat.
Kwartet założony w 2009 roku, zdążył nagrać już dwie autorskie płyty (album Fade Indodatkowo wydany został przez dwie wytwórnie). Tworzy muzykę na pograniczu gatunków – odnajdziemy w niej jazzowe improwizacje, latynoskie rytmy, folklor irlandzki czy polską muzykę ludową. Muzycy potrafią idealnie balansować między wspomnianymi formami a muzyką klasyczną. Grupa posiada sporo własnych kompozycji, bardzo różnorodnych. Każdy utwór to zupełnie odrębna historia, niezwykle absorbująca. ATOM String Quartet to zdecydowanie nieprzeciętny band, złożony z muzyków-profesjonalistów. To uczestnik wielu zaszczytnych festiwali i laureat licznych nagród (może ktoś przypomina sobie Fryderyka w 2011 roku za Jazzowy Fonograficzny Debiut Roku?).
Oprócz urzekających, autorskich kompozycji, muzycy zaprezentowali także własne aranżacje: od Joaquina Rodrigo, Krzysztofa Komedy (interesujące wykonanie Sleep Safe and Warm), Witolda Lutosławskiego aż po Stinga.
Zachęcam do wnikliwego zapoznania się z twórczością ATOM String Quartet ! A w ramach tego zaproszenia, kilka zajmujących aranżacji:
  • Winter Song – utwór autorstwa Krzysztofa Lenczowskiego, wykonany podczas ubiegłorocznego Solidarity of Arts.

  • Too late – kompozycja Michała Zaborskiego.

  • LaTina – zdecydowanie najbardziej dynamiczny, spośród wszystkich przywołanych przeze mnie utworów; autorstwa wiolonczelisty Krzysztofa Lenczowskiego.

Category: Inne

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *