Juntos Por Siempre

The Cuban Latin Jazz, których twórczość można określić słowami „fuzja jazzu, latino, afro i rytmów kubańskich”, od niedawna pnie się po szczeblach muzycznej kariery. Wrocławska formacja, prezentująca już od jakiegoś czasu swój autorski koncept artystyczny, właśnie wydała swoją pierwszą płytę. Album opatrzony tajemniczym tytułem „Juntos Por Siempre”, znaczącym tyleż samo co mniej finezyjne „Together Forever”, to najnowsza propozycja wrocławskiego wydawnictwa V Records.

Ich pierwszy, spontaniczny koncert, który zagrali na Ukrainie, przerodził się w stałą współpracę. The Cuban Latin Jazz współtworzą muzycy różnych narodowości, których połączyła wspólna pasja, wizja muzyczna i … stolica Dolnego Śląska. Kubańskie wpływy (i rytmy) wnosi do zespołu urodzony w Hawanie Roland Abreu, basista, kompozytor i lider formacji. Pochodzący z Ukrainy, charyzmatyczny saksofonista Taras Bakovskyi, to druga persona tego składu. W muzyce kubańskiej fortepian od zawsze miał swoje ważne miejsce, stąd też udział w tym projekcie pianisty Pawła Kukuły, a wymienioną grupę instrumentalistów „trzyma w ryzach” wybitny talent, perkusista Dominik Jaske. Na płycie gościnnie pojawili się wirtuozi instrumentów perkusyjnych – Alexis Gerrera Esteves oraz Elio Rodriquez Luis – którzy, dzięki wykorzystanemu instrumentarium, stworzyli oryginalny nastrój i klimat albumu.

Na płycie znajdziemy ponad 3 kwadranse muzyki skomponowanej w większości przez Abreu. Dominującą część stanowią jego autorskie kompozycje, ale nie tylko – dwa utwory to dzieła zapożyczone, mowa tu o utworze „Añoranza” hawańskiego pianisty Yadasny Portillo oraz znanej kubańskiej balladzie „Angélica” Emiliano Salvado. To, co charakteryzuje tę płytę, to z pewnością taneczne rytmy, które przeplatane są jazzowymi rozwinięciami i wstawkami. Ideę tę najlepiej oddaje otwierający album”From Cuba to Ukraine”. Najciekawszą pozycją wydaje się być ostatni, ponad 8-minutowy i złożony utwór „Inspiration”. To zdecydowanie najbardziej jazzowy kawałek na całej płycie, w którym dotychczasowa formuła – oparta raczej na prymie motywów latynoamerykańskich – ewoluuje w prawdziwie jazzową interpretację. Mistrzowski popis daje tu Bakovskyi, ale nie brakuje też solo innych instrumentów. Poza energetycznymi kompozycjami na płycie „Juntos Por Siempre” znajdziemy też momenty wytchnienia – poszukując uspokojenia warto zatrzymać się na dłuższą chwilę (ponad 8 minut) przy nieśpiesznej balladzie skomponowanej przez basistę i zatytułowanej „Balatka”. Moją uwagę zwrócił też sposób rejestracji materiału, dzięki któremu odsłuchując ją, niemalże za każdym razem,  myślami przenoszę się do zadymionej, kubańskiej kafejki. Jeśli taki miał być efekt, to z pewnością udało się go osiągnąć.

„Juntos Por Siempre” – fonograficzny debiut The Cuban Latin Jazz – to dokonała propozycja zarówno dla tych, którzy gustują w klimatach muzyki latynoamerykańskiej, jak i dla entuzjastów jazzu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Wygląda na to, że kubańskie rytmy spopularyzowane w Polsce za sprawą José Torresa zyskały nowych, godnych następców. Brawo!

Category: Recenzje

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *