Primal

Wyobraźmy sobie pewnego żyjącego pośród nas, współczesnego człowieka, który przełamuje swoje lęki i odnajduje w sobie odwagę, by rozpocząć samotną podróż z dala od cywilizacji. Walcząc z przeciwnościami i problemami, doświadcza wspaniałej przygody. Dzięki wszystkiemu, co wydarza się podczas jego samotniczej wyprawy, odnajduje swój prawdziwy charakter, swoje jestestwo i pierwotność, o której już dawno zapomniał. Brzmi jak scenariusz niepozbawionego metafor filmu, który właśnie wszedł na ekrany kin? Nic mylnego! To fabuła suity jazzowej o wymownym tytule Primal, która jest fundamentem najnowszej płyty trójmiejskiego trio Confusion Project.

Albumy koncepcyjne w muzyce jazzowej pojawiają się dosyć często. Jednak przyznać trzeba, że element, na którym są oparte, bywa zazwyczaj bardzo uniwersalny i niezbyt dostrzegalny w strukturze kompletnego dzieła. Co innego natomiast powiedzieć można o formie suity, która w przypadku tego gatunku, pisana jest raczej rzadko. Dużo większą popularność zdobyła ona w rocku progresywnym i przede wszystkim w muzyce symfonicznej. Patrząc z perspektywy historii muzyki nie można zapomnieć o suitach doby romantyzmu czy impresjonizmu, które w przypadku tej płyty nie są bez znaczenia.

Primal (wyd. Soliton) to rozbudowana kompozycja składająca się z kilku rozdziałów. Zgodnie z zamysłem autora tego dzieła – pianisty, kompozytora i lidera grupy, Michała Ciesielskiego – to osobisty monolog samotnego wędrowcy, opisany za pomocą dźwięków. By prawidłowo go odczytać, jak sugeruje twórca, najlepiej postarać się wczuć się w sytuację wędrownika, utożsamić się z nim. Primal to płyta zawierająca muzykę ilustracyjną, w której narracja głównego bohatera i odnajdywanie siebie przerywane są jego wewnętrznymi monologami (I, II, III Monologues). To wszystko uzupełnione zostało metaforycznymi krajobrazami i miejscami symbolizującymi Matkę Ziemię (The Old Oak, Into the Forest, Upstream).

Pierwszy singiel zapowiadający płytę Primal

Dla formacji, która ma na swoim koncie już dwie płyty (o ostatniej pisałam na moim blogu jakiś czas temu), ten album jest zupełnie inny od poprzednich. Chodzi tu nie tylko o zamysł i koncept (płyta koncepcyjna). Primal to dzieło nie dające wpisać się w konkretne ramy jazzowego gatunku. Sporo tu nawiązań do muzyki impresjonistycznej, wątków klasycyzujących, które wzbogacają doskonałe improwizacje i solo poszczególnych instrumentów. Na pierwszy plan wysuwa się melodia oraz niebanalna technika i artykulacja gry Ciesielskiego (Primal, The Climb). Niejednokrotnie burzliwe zwroty akcji i dramatyczne momenty akcentuje wyraźna i godna pochwały sekcja rytmiczna (Piotr Gierszewski – gitara basowa, Adam Golicki – instrumenty perkusyjne). Nie sposób nie zwrócić uwagi na frazowania i intro gitary basowej (Monologue III, Upstream). To, co pozostaje niezmienione, to kontynuacja interesującego postrzegania harmonii i charakterystyczny styl pianistyczny Ciesielskiego. Choć słychać tu jego muzyczne inspiracje, to stworzył on swój autorski język czerpiący z dorobku wybitniejszych pianistów jazzowych (Brubeck, Mehldau, Możdżer).

Oficjalny trailer płyty Primal zawierający ujęcia z nagrań albumu w otoczeniu wspaniałej przyrody w okolicach Monochrom Studio

Primal to fascynująca muzyczna podróż do wnętrza człowieka. Suita jazzowa skomponowana przez Michała Ciesielskiego stanowi nie tylko rozwinięcie jego dotychczasowej twórczości, ale również świadczy o jego artystycznej dojrzałości i potwierdza wspaniały warsztat – zarówno kompozycyjny jak i wykonawczy. To pozycja, która jest dowodem na nieszablonowe i oryginalne podejście do muzyki jazzowej. Brawo!


Imagine a modern man who overcomes his fears and finds courage in himself to start a lonely journey in the wild, far from civilization. Fighting with adversities and problems, he experiences a great adventure. Thanks to everything that happens during his solitary expedition, he rediscovers his true character, his being and the primal nature which he has long forgotten. Sounds like a scenario of a movie that has just entered the cinema screens? Wrong! It is a plot of a jazz suite with an eloquent title „Primal” which is the foundation of the latest release of the trio from the Tricity, Confusion Project.

Conceptual albums in jazz music appear quite often. However, it must be admitted that the elements on which they are based are usually very universal and not very clearly visible in the structure of a complete work. The form of a suite is a different story because in the case of this genre it is created rather rarely. This form gained much more popularity in progressive rock and primarily in symphonic music. Looking from the perspective of the history of music, you can not forget about the suites of the romanticism or impressionism, which in the case of this record are not without significance.
„Primal” (Soliton) is an extensive composition consisting of several chapters. According to the intention of the work’s author – a pianist, composer and group leader, Michał Ciesielski – it is a personal monologue of a lonely pilgrim, described by sounds. In order to read it properly, as the author suggests, it is best to try to empathize with the situation of the traveler, identify with him. „Primal” is a CD containing illustrative music in which the narrative of the main character and finding himself are interrupted by his internal monologues („Monologues” I, II, III). All of this have been complemented with metaphorical landscapes, places that symbolize mother Earth („The Old Oak”, „Into the Forest”, „Upstream”).


For a band that has already released two albums (some time ago I wrote about the latest one on my blog), this album is completely different from the previous ones. It’s not only about the intention and concept (concept album). „Primal” is a work that does not fit into any frames of the jazz genre. We will definitely find here a lot of references to Impressionist music, classicising themes that enrich the perfect improvisations and solo of individual instruments. The melody, remarkable technique and articulation of Ciesielski’s play are in the foreground. Often, turbulent twists and dramatic moments are highlighted by clear rhythmical sections (Piotr Gierszewski – bass guitar, Adam Golicki – percussion instruments). What remains unchanged? It is the continuation of the interesting perception of harmony and the characteristic piano style of Ciesielski. Although his musical inspirations can be heard here, he created his original language derived from the achievements of outstanding jazz pianists (Brubeck, Mehldau or Możdżer).


„Primal” is a fascinating musical journey inside the human body. The jazz suite composed by Michał Ciesielski is not only a development of his current work, but it also testifies his artistic maturity and confirms a great workshop – both in terms of compositions and performance. This is a position that is a proof of unconventional and original approach to jazz music. Bravo!

Category: Recenzje

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *