Psalmy

Księga Psalmów Starego Testamentu to bogactwo ponadczasowych tematów. Od zawsze była źródłem inspiracji poetów i muzyków, którzy podejmowali się jej tłumaczenia, interpretacji, naśladownictwa, a w końcu wykonawstwa. Fascynuje również teraz, bo moc zawarta w jej słowach nie gaśnie, a cały czas zyskuje nowych znaczeń.

Psalmy od zawsze inspirowały pewną artystkę, która swoją drogę z biblijnymi utworami rozpoczęła od skomponowania do nich muzyki. Podróż ta trwała wiele lat, bo – jak sama podkreśla – każdy z nich dany był jej na konkretny moment życia, odnosił się do tego, co przeżywała. Słowa w nich zawarte mają moc – jak wspomina – i sama mogła doświadczyć tego, jak przemieniają jej życie. Małgorzata Hutek, muzyk i wokalistka, wybrała 12 ze 150 psalmów, napisała do nich muzykę i w formie płyty postanowiła podarować to wyjątkowe dzieło słuchaczom. Płyty z historiami i słowami, w których każdy może odnaleźć część siebie. Nie udałoby się tego zrealizować bez wsparcia innych ludzi, bo projekt nagrania albumu „Psalmy” zgłosiła na jednym z portali crowdfundingowych.

To tylko początek, bo artystka zaprosiła do współpracy fenomenalnych polskich instrumentalistów jazzowych. W nagraniach wzięli udział: pianista Dominik Wania oraz Atom String Quartet. Że połączenie to wyjątkowo udane, możecie przekonać się już od pierwszego utworu płyty (interpretacja Psalmu 131. otwierającego krążek zasługuje według mnie na szczególną uwagę). Choć w każdym z psalmów niezwykle ważna jest ich warstwa słowna, to w warstwie muzycznej mamy do czynienia nie tylko z pięknymi melodiami, ale przede wszystkim z poruszającymi interpretacjami i autorskimi solówkami. Aranżacjami zajął się Nikola Kołodziejczyk i w znacznej mierze charakter tego albumu to jego dzieło. Nasz najlepszy jazzowy kwartet strunowy, niebanalny fortepian i czarujący głos Małgorzaty Hutek tworzą połączenie wręcz doskonałe.

Psalmy to zbiór różnorodnych gatunków literackich – od lamentacji poprzez hymny, pieśni pochwalne i pieśni ufności. Na pytanie dotyczące tego, jak jednym słowem można by opisać tę płytę, jej autorka odpowiedziała „ufność”. Ufność, która nadaje sens życiu, bo zakłada, że jest ktoś ponad nami – to z pewnością wątek, który nadaje tej płycie charakteru i przesłania. Znajdziemy go, literalnie, w wielu miejscach – od pierwszego, wspomnianego już wcześniej Psalmu 131 („Ufam Tobie”), a także m.in. w Psalmie 40 („Złożyłem w Panu całą nadzieję”),  63 („Boże, mój Boże szukam Ciebie”), 27 (Pan światłem i zbawieniem mym”).

Choć religijna istota albumu „Psalmy” jest wpisana w jego koncepcję to jestem przekonana, że można odczytywać ją na wiele sposobów. Utwory religijne znalazły szerokie zastosowanie w naszej kulturze i dzieło to możemy traktować wieloznacznie. „Psalmy” Małgorzaty Hutek to płyta niezwyczajna – z pewnością wymagająca czasu i skupienia. To dzieło, które napełnia nadzieją i zmusza do choćby chwilowej refleksji na temat tego, co w życiu ważne.

Category: Recenzje

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *