Sambalanço

Zdarzają się płyty, z którymi długo nie możemy się rozstać. Są też takie, które poruszają nas do głębi i takie, które otwierają przed nami nowe, nieznane obszary poznawcze. W końcu pojawiają się albumy, które nas po ludzku poruszają, niekiedy budzą uśpione wspomnienia, a czasem po prostu dają chwilę wytchnienia. Taka właśnie jest płyta, która będzie tematem dzisiejszego wpisu.

Pojęcie „sambalanço” używane jest jako określenie jednej z odmian rozpowszechnionego w latach 50. w Brazylii stylu bossa novy. Takim tytułem swój pierwszy wspólny album opatrzył jeden z najwciekawszych polskich duetów gitarowych – Krzysztof Pełech i Robert Horna. Gitarzyści, zainspirowani najsłynniejszym polskim duetem gitar klasycznych Alber-Strobel, na warsztat wzięli kompozycje twórców takich jak: Ulisses Rocha, Celso Machado, Pat Metheny, Ralph Towner, Astor Piazzolla i inni. Wybrany przez nich repertuar to od dawna obszar wokół którego artystycznie działa Pełech, współtworzący przed laty wraz Jaremą Klichem znany wrocławski duet Kris & Yarema Duo. Utwory odmienne, różniące się istotnie, gitarzyści postanowili zaaranżować na dwie gitary w oparciu o formy i style takie jak samba, bossa nova, tango, a także smooth jazz.

Krzysztof Pełech – wybitny polski gitarzysta klasyczny, na stałe związany z Wrocławiem, ma na swoim koncie liczne sukcesy artystyczne, bogatą dyskografię i nietuzinkowe współprace. Poza koncertowaniem na co dzień zajmuje się edukacją, prowadzi klasę gitary w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy.
Robert Horna – wirtuoz gitary klasycznej, uznany solista i kameralista, zaliczany do czołówki polskich gitarzystów klasycznych. Jego bogaty repertuar obejmuje utwory muzyki dawnej, dzieła klasyków, ale także kompozycje współczesne, uwzględniające różne style muzyczne.

Pierwszym, na co z pewnością zwrócimy uwagę w przypadku tego wydawnictwa, będzie oryginalna okładka autorstwa Thomasa Lange i Moniki Gizy, będąca autorską ilustracją, swoistym wyobrażeniem na temat muzyki, którą tu znajdziemy. Bowiem wybrane do płyty „Sambalanço” (wyd. Wrocławskie Towarzystwo Gitarowe) kompozycje są sugestywnym nawiązaniem do wspólnych projektów przytoczonego wcześniej duetu Klicha i Pełecha. Na płycie znajdziemy też kilka utwórów nagrywanych niegdyś właśnie z Jaremą (np. tytułowy „Sambalanço” czy „Bolinhas De Queijo”). W historii gitarzyści niejednokrotnie sięgali również po utwory kompozytorów takich jak Piazzolla,  Machado czy Metheny.

Kunsztownie i starannie przygotowane aranżacje sprawiają, że tego albumu najlepiej słucha się w całości. I choć znajdziemy tu dzieła naprawdę różnych kompozytorów, to elementem wspólnym jest stylistyka i niebagatelne wykonawstwo duetu Pełech-Horna. Mamy tu do czynienia z muzykami dojrzałymi, wyrosłymi na muzyce klasycznej, którzy stworzyli album przemyślany, przemawiający ich własnym językiem muzycznym.

Muzyka gitarowa ma w sobie coś nadzwyczajnego. Gitara to jeden z niewielu instrumentów, który może odkryć przed nami tak przeróżne oblicza, a w konfiguracji „duo” tworzy parę idealną. Nie powinno więc dziwić, że duety gitarowe zdobywają tak szerokie rzesze wielbicieli, a gitarzyści nierzadko decydują się na taką formę artystycznego wyrazu. „Sambalanco”, którą charakteryzuje raczej zachowawcze podejście – o czym świadczy wybrany repertuar i jego interpretacja – to płyta, która z pewnością zainteresuje wielu odbiorców, nie tylko tych, którym bliska jest latynoamerykańska stylistyka. Rekomenduję z pełnym przekonaniem!


There are records that we cannot stop listening to for a long time. There are also those that touch us deeply and those that open for us new, unknown cognitive areas. Finally, there are albums that affects us. Sometimes they awake dormant memories, and sometimes just give us some breathing space. This is the case of the record to which today’s entry is devoted.

The term „sambalanço” is used to describe one of the variations of the bossa nova genre which was popular in the 1950s in Brazil. It is also the title of the first record by one of the most and interesting Polish guitar duos – Krzysztof Pełech and Robert Horna. The guitarists, inspired by the most famous Polish duet of classical guitars, Alber-Strobel, choose to arrange and record compositions of such artists as: Ulysses Rocha, Celso Machado, Pat Metheny, Ralph Towner, Astor Piazzolla among others. The repertoire which they have selected for a long time has constituted the area around which Pełech artistically worked in the past as a co-creator of the renowned Polish duo Kris & Yarema Duo, together with Jarema Klich. Different tracks, differentiating significantly, the guitarists decided to arrange for two guitars inspired by the style of samba, bossa nova, tango and smooth jazz.

Krzysztof Pełech, an outstanding Polish classical guitarist, is permanently associated with the city of Wrocław, in his portfolio he has numerous artistic successes, a rich discography and extraordinary co-operations. Apart from performing, he is a reputable pedagogue – he runs guitar classes at the Music Academy in Bydgoszcz.
Robert Horna is a virtuoso of classical guitar, a recognized soloist and one of the leading musicians among the top Polish classical guitarists. His rich repertoire includes pieces of early music, classical works, but also contemporary compositions in different musical styles.

The first thing which certainly will catch our attention on this album is the original cover by Thomas Lange and Monika Giza, an original illustration, a kind of idea about the music we will listen to here. Because the repertoire which was chosen for the album „Sambalanço” (publishing house: Wrocław Guitar Society) could be a suggestive reference to albums and activity of the previously mentioned Klich and Pełech duo. On the album, we can also find some songs previously recorded with Jarema (e.g. „Sambalanço”, „Bolinhas De Queijo”). These guitarists often reached for pieces of composers such as Astor Piazzolla, Celso Machado or Pat Metheny.

The exquisitely and carefully arranged compositions make this album best to be listened to as a whole. Although we will find here works of different composers, the stylistic element and the considerable performance of the Pełech-Horna duo are a common element. We can observe mature musicians, grown up on classical music, who created a thoughtful album that speaks their own musical language.

Guitar music has something extraordinary on its own. Guitar is one of the few instruments that can reveal such various faces in front of us, in a „duo” configuration guitars create an ideal couple. It should not be surprising that guitar duos are gaining such a wide range of enthusiasts, and guitarists often decide to use this form of artistic expression. „Sambalanço”, characterized by a rather conservative approach, which is confirmed by the selected repertoire and its interpretation, is a record that will certainly interest many audiences, not only those who are interested in the Latin American style. I truly recommend it!

Zobacz podobne wpisy

Category: Recenzje

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *